Ostatnio szukałem źródeł do Lparsera, oryginalna strona dawno znikła z sieci, ale od czego jest Archive.org. Ściągnięty zip ze źródłami wyglądał na uszkodzony. Brrr. No nic, myśle sobie, trzeba próbować jakoś odzyskać zawartość. W unZip takiej opcji nie ma, zipfix (czy jakoś ta to kiedyś było) też nie ma, w google same shareware pod Windows. Patrze jeszcze na strone programu zip - jest opcja -F. Krótki test i archiwum naprawione, brakowało ostatniego bajtu.
