eNotatki - jarek.blog.pyszny.eu

18 stycznia, 2007

Zupa migdałowa

Napisane w: Kulinaria (1)

Tak mnie dziś naszło na jakieś egzotyczne danie. Przepis zaczerpnięty z książki H.Szymanderska "Zupy", Prószyński i S-ka, 2003 (na 4 porcje):

  • 25 dag migdałów
  • 2 łyżki płatków migdałowych
  • kawałek cynamonu
  • 7 łyżek cukru
  • 3 łyżki rodzynek
  • 4 szklanki mleka
  • pół szklanki ryżu
  • łyżka soku z cytryny

Ugotować ryż na sypko. Rodzynki umyć, zalać wrzątkiem, a po chwili odcedzić i osuszyć. Migdały sparzyć, obrać ze skórki, posiekać i ubić w moździerzu. Podczas ubijania dodawać po odrobinie wody i soku z cytryny, aby nie wytworzył się olej. Zagotować mleko z cynamonem i cukrem. Masę migdałową rozprowadzić świeżo zagotowanym mlekiem, dodać rodzynki. Mieszając, podgrzać zupę na niewielkim ogniu. Podawać z ryżem, posypaną płatkami migdałowymi.

Uwaga:

Na wszelki wypadek, żeby nie było pretensji później, w książce podane jest, iż jedna porcja ma ponad 600 kcal ;)

1 | Felinity

18 stycznia 2007, 21:28:36

Wygląda nieźle całkiem. Dodatkowo podprażyłabym te płatki migdałowe na suchej patelni przed dodaniem. Czy zupa już była gotowana, czy to na razie wpis inspiracyjny?

2 | Arghil

18 stycznia 2007, 21:36:00

Tak, dziś ;)
Z małymi modyfikacjami (tylko 2 łyżki cukru a i tak wyszło bardzo słodkie)

3 | Felinity

18 stycznia 2007, 21:39:55

No bo to taka zupa mleczna z migdałami w sumie ;-) Ale spróbuję może zadziałać w tę stronę. Ile czasu mniej więcej zajęło przyrządzenie tego cuda?

4 | Arghil

18 stycznia 2007, 22:00:44

Felinity, ale Ty trudne pytania zadajesz ;)
Hmmm nie patrzyłem na zegarek, ale w godzinkę może dwie powinno dać się wyrobić (zależy od doświadczenia gotującego)
1) czas ugotowania ryżu (w sumie najdłużej), pozostałe można równocześnie wykonywać
2) czas gotowania mleka (jakaś dziwna prawidłowość występuje, że jak się nad nim nie stoi to bardzo szybko ;))
3) obranie i ubicie migdałów

5 | Felinity

18 stycznia 2007, 22:05:19

Bo ja jestem z tych kobiet ogólnie trudnych :D
Dopszsz, dziękuję za wskazówki czasowe – bo myślę bardziej w okolicach śniadania nad tą zupą :)

6 | Kasia

23 stycznia 2007, 01:41:26

czy Szymanderska nie pisała kiedyś książek kucharskich dla nastolatków…? coś mi się majaczy, albo mylę:)

7 | Arghil

23 stycznia 2007, 02:23:41

Oj nie wiem :(

8 | Aralka

01 lutego 2007, 22:29:19

Ciekawa ta zupina, hmmm lubię to co słodkie muszę kiedy wypróbować, a pisze czy można na zimno jeść takie coś dobre by było?

9 | Arghil

11 lutego 2007, 01:17:18

Hmmm, trzeba będzie sprawdzić przy następnej produkcji ;)

 
SPAMowi mówimy nie BYKOM-STOP - Poprawna pisownia i ortografia w Internecie