eNotatki - jarek.blog.pyszny.eu

W tamtym roku opisywałem sposób równoległej instalacji programu dla systemu Linux (rpm). Tym razem przedstawiam (bazując na tej samej instrukcji) jak to samo można wykonać w systemie Microsoft Windows. Zrzuty ekranu pochodzą z instalacji LibreOffice 3.3.1.
Mała dygresja: obecnie poza zmianami w nazwie, instalacja przebiega identycznie zarówno w LibreOffice jak i OpenOffice.org. W przyszłości może być z tym różnie.

Czytaj dalej »

Windows 7 ma dosyć wygodną funkcje przypisywania programów używanych domyślnie. Problem zaczyna się gdy zainstalujemy na komputerze OpenOffice.org i przypiszemy do niego typy plików obsługiwane przez Microsoft Office (np. .doc). Microsoft „zapomniał” dopisać Office do programów domyślnych (poza Outlookiem), więc nie da się w prosty sposób zmienić ustawień z powrotem. programy domyślne

Czytaj dalej »

Outlook 2010 w przeciwieństwie do innych programów pocztowych przechowuje listy w postaci przetworzonej. Dla „zwykłego” użytkownika nie ma to większego znaczenia. Problem występuje wtedy, gdy chcemy podejrzeć źródło oryginalnej wiadomości (wersja zwracana przez program nie jest identyczna z oryginalną).

Czytaj dalej »

Brak jednego drobnego wpisu ("MAPI"="1") w rejestrze Windows 7 x64 powoduje problem z wykrywaniem domyślnego programu pocztowego przez aplikacje 32bitowe (np. Adobe Reader).

Czytaj dalej »

W celu zapoznania się z tym, co będzie w kolejnej wersji OpenOffice.org możemy sięgnąć po wersje testowe (Developer Snapshot). Jeśli nie tworzymy specjalnego środowiska testowego, to na ogół nie chcemy pozbywać się stabilnej wersji a testową zainstalować obok. Pod Linuksem możemy mieć równocześnie zainstalowaną wersje stabilną oraz testową z linii ooo-dev. Czasem jednak przydaje się możliwość dostępu do większej liczby alternatywnych instalacji. Za radą kolegi Quest-88 odwiedziłem stronę Wiki OpenOffice.org: How to run different OpenOffice.org versions in parallel, gdzie jest opisane jak sobie z tym problemem poradzić. Na podstawie tego opisu przygotowałem prosty skrypt w bashu, automatyzujący instalację. Dla pewności należy go jeszcze uzupełnić o testy nieprawidłowych wartości parametrów czy też obsługę sytuacji wyjątkowych.

Czytaj dalej »

Wieki temu wspominałem o tym jak sprawić automagicznie by program pisany dla Qt dogadywał się z Firebirdem (plugins qsqlibase.dll). Środowisko MS Windows nie jest moim podstawowym środowiskiem pracy, więc jak ostatnio przyszło mi ponownie przerabiać temat to trochę miałem problem z przypomnieniem sobie jak to zrobić.

W sumie proces konfiguracji/instalacji nie jest trudny, poniższy opis dotyczy wersji Qt/GPL i oczywiście MS Windows 2k i nowszych (tak na przyszłość by znów sobie nie przypominać ;) )):

Wpierw trzeba zainstalować MinGW (Środowisko GCC dla Windows) - najlepiej pliki pobrać z SF (MinGW-[wersja].exe).

Po zainstalowaniu MinGW sprawdzić i ewentualnie dopisać do zmiennej PATH podkatalog bin oraz skopiować lub zmienić nazwę mingw32-make.exe (znajduje się ww. podkatalogu) do/na make.exe

Następnie należy pobrać i zainstalować Qt/GPL dla Windows (instalatorowi jeśli nie znajduje wskazać katalog z naszą wersją MinGW)

Dodać zmienną QTDIR (np. jeśli Qt został zainstalowany w katalogu c:\qt to zmienna nadać wartość QTDIR=c:\qt) i oczywiście dodać podkatalog bin do zmiennej PATH

wylogować się i zalogować ponownie - zmiennym środowiskowym zostaną nadane nowe wartości.

Ze strony Firebirda instalujemy serwer baz, o ile nie udostępniamy serwera na innym komputerze. Jeśli już mamy serwer (jak to jest w moim przypadku) wystarczy ściągnąć wersje skompresowaną zipem (potrzebujemy tylko plików z podkatalogu include oraz lib no i fbclient.dll).

Co by nie cudować później ze ścieżkami kopiujemy zawartość podkatalogu include firebirda (ib_util.h, ibase.h, iberror.h) do podkatalogu include MinGW oraz podobnie z podkatalogu lib (fbclient_ms.lib i ib_util_ms.lib) do lib MinGW, dodatkowo skopiować fbclient_ms.lib na gds32_ms.lib a na koniec jeszcze z podkatalogu bin (o ile nie jest już zainstalowany) fbclient.dll do binMinGW albo innego ze zmiennej PATH

Uruchamiamy konsole (cmd), wykonujemy
cd %QTDIR%\src\plugins\sqldrivers\ibase
qmake
make

po chwili powinniśmy uzyskać qsqlibase.dll
(dir %QTDIR%\plugins\sqldrivers), no i to tyle.


Uwaga: w przypadku komputera innego niż nasz musimy z programem exe (nie licząc oczywiście qsqlibase.dll) dostarczać bibliotekę fbclient.dll, najlepiej umieszczać ją w tym samym katalogu co program.


Wersje użyte w opisie:

  • MinGW - 5.1.3
  • Qt - 4.2.3
  • Firebird - 1.5.4

Jak zwykle szukając w necie pewnego rozwiązania znalazłem coś innego (akurat było mi to potrzebne parę miesięcy temu). Tym razem natrafiłem na stronie cgsecurity.org na programy do odtwarzania danych.

  • TestDisk - próbuje naprawić uszkodzoną partycje
  • PhotoRec - usiłuje odnaleźć/naprawić pojedyńczy plik/fotkę
 
SPAMowi mówimy nie BYKOM-STOP - Poprawna pisownia i ortografia w Internecie